Bycie szefem przestaje być atrakcyjne, a zaczyna być kojarzone z dodatkowym bagażem obowiązków i odpowiedzialności. Świadoma rezygnacja z bycia szefem ma już swoją nazwę - Conscious Unbossing. I o tym zjawisku dziś opowiem.
Conscious unbossing - co to jest?
Aż połowa pracowników z pokolenia Z celowo unika bycia szefem, a 70% z nich kojarzy stanowiska liderskie z dużym poziomem stresu i zbyt małym wynagrodzeniem w stosunku do niego. Należy jednak podkreślić, że mowa tu o stanowiskach liderskich rozumianych tradycyjnie, czyli jako osoby zawsze na posterunku, poświęcające się dla firmy, noszące na barkach ciężar i odpowiedzialność za decyzje podjęte u góry, a jednocześnie skupiające na sobie niezadowolenie pracowników.
Conscious unbossing nie jest trendem mającym na celu zniesienie leadershipu, ale jego przedefiniowanie. Zakłada on, że liderowanie nie powinno odbywać się kosztem własnego zdrowia i być okupione stresem, że nie powinno polegać na kontroli i wydawaniu poleceń.
Trzy odpowiedzi na conscious unbossing
Niechęć do bycia szefem wymusza na organizacjach szukanie nowych rozwiązań:
- Zmiana kultury organizacyjnej - liderowanie rozumiane jako inspirowanie do rozwoju, a nie kontrola.
- Podwójna ścieżka kariery - ścieżka liderska i ścieżka ekspercka. Do tej pory w wielu organizacjach podwyżka i wyższe stanowisko łączyło się automatycznie z objęciem stanowiska menedżerskiego. Zrozumiano jednak, że nie każdy pracownik z potencjałem chce być szefem - takie osoby mogą wybrać inny sposób na rozwój. Ekspert nie rośnie w strukturze, poszerza za to swoje kompetencje.
- Transformacja struktury. O ile dwa poprzednie punkty elastycznie łączą stare trendy z nowym, trzeci jest swojego rodzaju rewolucją. Polega on na całkowitej transformacji struktury organizacyjnej. Na przykład może to oznaczać budowanie firmy w formie autonomicznych jednostek, które można porównać do mikrofirm zjednoczonych w jednej organizacji. Role w takich zespołach są rotacyjne, regularnie następują w nich zmiany.
Zasady udanej transformacji
Żeby zmiany się powiodły, należy trzymać się trzech zasad:
- Jasno opisane role, każda z ról przypisana do konkretnych celów i wymagająca konkretnych kompetencji.
- Kontrakty zespołowe - żeby brak hierarchii nie pogrążył firmy w chaosie. Każdy z zespołów podpisuje kontrakt określający zakres odpowiedzialności, obszar działania i decyzyjności, obietnice wobec firmy.
- Rozliczanie. Brak rozliczania przez przełożonego zastępowany jest rozliczaniem systemowym. Wyniki każdego zespołu widoczne są dla wszystkich i każdy zespół ponosi za nie odpowiedzialność.
Co może lider?
Paradoksalnie, w systemie hierarchicznym lider także może wspierać rozwiązania uwzględniające rosnący trend conscious unbossing poprzez:
- Komunikowanie w górę potrzeby budowania alternatywnej ścieżki rozwoju, która nie wymaga zarządzania zespołem.
- Zwiększanie wpływu swoich pracowników bez oddawania im władzy formalnej.
- Premiowanie zaangażowania.
A jeśli chcesz poznać przykłady konkretnych firm i jeszcze więcej dowiedzieć się o conscious unbossing, zapraszam na Spotify oraz Apple Podcasts do Szkoły Menedżerów!

