Dobry lider powinien być decyzyjny, charyzmatyczny, skuteczny, odważny. Zdarza się jednak, że szlachetne cechy to tylko pozory, pod którymi czają się osobowości z tzw. mrocznej triady, w tym liderzy o cechach narcystycznych. Dlaczego tak się dzieje i co możemy z tym zrobić?
Mroczna triada
Na początek krótki opis tzw. mrocznej triady osobowości. Są to: makiawelizm, psychopatia oraz narcyzm.
Makiawelizm to skrajne zorientowanie na cel - po trupach, bez patrzenia na koszty. Makiaweliści traktują innych jak narzędzia, są doskonałymi manipulatorami. Przez decydentów w firmach są jednak często widziani jako osoby niezwykle skuteczne.
Psychopatia to brak empatii, odporność na stres i skłonność do ryzyka - psychopaci nie zwracają uwagi na to, jak ich decyzje wpłyną na pozostałych członków zespołu. Na zewnątrz są oni widziani jako osoby odważne, decyzyjne.
I w końcu narcyzm - określenie dość popularne w ostatnim czasie. Narcyzi skupieni są na sobie, własnym statusie, wizerunku samych siebie w oczach innych. Mają ogromną potrzebę uznania. Narcyzm bywa przez to mylony z charyzmą.
Narcystyczny lider
Narcyzm jako zaburzenie osobowości dotyczy niewielkiego odsetka populacji, ale cechy narcystyczne mogą występować w różnym spektrum. Osoby w tym spektrum charakteryzują się poczuciem wyższości, brakiem empatii, potrzebą dominacji oraz strachem przed utratą statusu.
Na pierwszy rzut oka narcyzi są charyzmatyczni: pewni siebie, przekonywujący, otwarci. Dopiero po dłuższej współpracy z taką osobą można zauważyć, że w ogóle nie szanuje ona relacji międzyludzkich, jest skoncentrowana na sobie i dba tylko o własny wizerunek w oczach innych. Współpraca lub życie z taką osobą to dla empatycznego człowieka nieustanna huśtawka, od bycia wynoszonym na piedestał, po bycie dewaluowanym - w zależności od tego, co akurat odpowiada narcyzowi.
Współpraca z narcyzem
Współpraca z narcyzem wyczerpuje, zwłaszcza na 4 poziomach:
1. Niestabilność uznania.
Raz jest wspaniale, raz jest koszmarnie - nawet jeśli nic się nie zmienia. Raz jesteś dla narcyza zbawieniem, raz obciążeniem. Taka zmienność sprawia, że osoba empatyczna, chcąc zyskać uznanie, uzależni się od relacji z narcyzem.
2. Gaslighting
Wypieranie się swoich własnych słów, zarzucanie drugiej stronie, że nie rozumie właściwego przekazu - gaslighting sprawia, że człowiek empatyczny traci przy narcyzie zaufanie do samego siebie i zaczyna obwiniać się o prowokowanie nieporozumień.
3. Nadwrażliwość na krytykę
Ponieważ dla narcyza najważniejsze jest własne ego, na krytykę reaguje on agresją lub wycofaniem, co sprawia, że empatyczna osoba uczy się przy nim nieustannie ważyć słowa, niepotrzebnie łagodzi przekaz, zataja informacje, czując się przy tym, jakby ciągle stąpała po polu minowym.
4. Zawłaszczanie sukcesów
Narcyzm pragnie splendoru, dlatego z łatwością przypisuje sobie cudze sukcesy. Przez to osoby empatyczne w otoczeniu narcyza zaczynają sobie umniejszać, wycofują się, rezygnują z walki o uznanie swoich osiągnięć.
Radzenie sobie z narcyzem
Nie da się naprawić narcyza i skłonić go do zdrowej relacji, można jednak nauczyć się radzić sobie we współpracy z nim tak, by chronić samego siebie.
- Dokumentacja faktów, by narcyz nie mógł nimi manipulować.
- Hamowanie własnych emocji, stawianie na spokój i rzeczowość. Dla narcyza cudze emocje, także te negatywne, to pożywka.
- Skupienie się na zadaniu, zamiast na relacji.
- Budowa sieci wsparcia.
- Umiejętne stawianie granic.
Czasem jedynym wyjściem w sytuacji współpracy z narcystycznym liderem jest niestety zmiana pracy. A jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na ten temat, zapraszam już teraz do Szkoły Menedżerów na Spotify oraz Apple Podcasts.

