Porównywanie się do innych to zjawisko równie często, to szkodliwe. Porównanie może być jednak konstruktywne - pod pewnymi warunkami. Jakimi? Zapraszam do lektury.
Dlaczego ciągle się porównujemy?
Żyjemy dziś inaczej niż nasi praprzodkowie, ale nasze mózgi zmieniły się niewiele. Kiedyś człowiek musiał porównywać się, żeby przeżyć. Kto jest silniejszy? Kto jest najlepszym przywódcą? Dlatego dzisiejsze porównywanie się, chociaż nie jest kwestią życia i śmierci, również wzbudza stres, nawet jeśli chodzi o rzeczy pozornie błahe. Porównywanie się wynika też z tego, że jesteśmy istotami społecznymi. Kiedyś szukaliśmy swojego miejsca “w stadzie”, dziś szukamy go w zespole, w grupie nowych osób. To budzi w nas różne emocje, od strachu po wstyd.
Negatywny wpływ porównań
Osoby, które często porównują się do innych mają o 50% wyższe ryzyko depresji i o 40% wyższe poczucie lęku - te dane mówią same za siebie. Z kolei u osób, które poddawane są porównaniom w pracy, satysfakcja z niej spada o ⅓. Tymczasem w organizacjach porównywanie odbywa się systemowo i w teorii ma motywować do rozwoju, w praktyce budzi frustrację, a nawet zawiść w stosunku do pracowników osiągających lepsze wyniki.
Problem tkwi w budowaniu poczucia wartości jednego człowieka w oparciu o zachowanie/wyniki w pracy/umiejętności innego, a przecież każdy z nas jest inny, ma inne predyspozycje i talenty. W samym porównywaniu nie ma nic złego, o ile punktem odniesienia nie będzie inna osoba - bo przecież wynik w pracy tworzy się dzięki całemu szeregowi okoliczności, a porównuje się ludzi bez ich uwzględniania.
Porównania asymilacyjne
Omawiane do tej pory porównania, do porównania kontrastowe. Ich przeciwieństwem są porównania asymilacyjne, które wzbudzają entuzjazm i motywację, zamiast depresji i zazdrości. W czym tkwi różnica? W porównaniach asymilacyjnych człowiek sam w sobie jest własnym punktem odniesienia - on sam z przeszłości. W ten sposób można zobaczyć własny progres i własne sukcesy, podbudować się wspomnieniem swojej własnej ścieżki kariery. Wszyscy startujemy z różnych miejsc, mamy różne zobowiązania życiowe i tylko na własnym przykładzie można ocenić swoje aktualne położenie.
Zainspiruj się drugim człowiekiem
Istnieją narzędzia, które pozwalają stosować porównania negatywnych skutków. Cały sekret tkwi w tym, by nie porównywać wprost człowieka do człowieka, a pozwalać na czerpanie inspiracji. W 2023 roku przeprowadzono badanie, w którym zastosowane poniższe zasady:
- Porównywanie procesów, nie osób (Co on zrobił inaczej?)
- Skupienie się na podobieństwach, zamiast na różnicach (Ona jest taka, jak ty)
- Podkreślenie możliwości (Co możesz zrobić, żeby być tam, gdzie on?)
- Chwalenie strategii, nie osób (W jaki sposób, on to rozwiązał)
- Porównywanie człowieka do jego samego (Zobacz, ile dokonałeś przez rok)
- Redukcja języka wyścigu (“Uczmy się” zamiast “Kto będzie pierwszy)
Wyniki były zaskakujące! Sprzedaż w zespole wzrosła o 15%, a rotacja zmniejszyła się o 9%. Jeśli chcesz poznać pozostałe wyniki badania, zapraszam do najnowszego odcinka podcastu, dostępnego na Spotify oraz Apple Podcasts - zapraszam!

